Kartki z Dziejów Igołomskiego Powiśla

Przodkowie w kancelarii parafialnej

Powiśle Igołomskie

Powiśle Igołomskie

W miesiącu kwietniu prowadziłem kwerendę, której efektem końcowym miał być prezent na 80 urodziny w postaci wykresu genealogicznego przodków dotyczącego konkretnego nazwiska. Kwerenda dotyczyła terenów pogranicza diecezji kieleckiej i krakowskiej tzw. Powiśla Igołomskiego. Czy znacie te okolice?

Znaczny zbiór ksiąg metrykalnych interesującej mnie parafii znajduje się w zasobach Archiwum Narodowego w Krakowie praktycznie cały XIX wiek. Dalsze poszukiwania interesujących mnie dokumentów przeprowadziłem opierając się o zasoby właściwej kancelarii parafialnej. Dodam, iż parafia należy do Archidiecezji Krakowskiej. Trochę wysiłku mnie kosztowało ustalenie co może znajdować się we właściwej kancelarii parafialnej, jakie księgi z jakimi przedziałami lat. Nie ma oficjalnych informatorów, publikacji, inwentarzy. Z doświadczenia wiem, że nie mogę w stu procentach polegać na informacjach od osoby zarządzającej parafią, czyli od proboszcza to raz a dwa muszę się również przygotować do kwerendy tak aby nie jechać tam na marne i nie tracić czasu na szukaniu ksiąg których tam nie ma. Najważniejsze muszę również ocenić czy w ogóle warto tam jechać pod kątem prowadzonych poszukiwań. Przeszukałem różne publikacje i te książkowe i te internetowe pod kątem ustalenia zasobu ksiąg metrykalnych znajdujących się w interesującej mnie kancelarii parafialnej. Znalazłem praktycznie jeden artykuł i jedną publikacje książkową z roku 2021 tego samego autora (Mateusz Wyżga) na podstawie których mogłem oszacować, iż w kancelarii parafialnej mogę się spodziewać praktycznie kompletu ksiąg z XVIII wieku a nawet z końca XVII wieku. (księga zmarłych 1719-1797, księga małżeństw 1719-1797, księga chrztów 1674-1718).  Zbiór ksiąg poza metrykalny jest jeszcze bardziej interesujący składający się z ksiąg bractw religijnych w których pierwsze wpisy sięgają roku 1600.

Nie miałem żadnych problemów z dodzwonieniem się do kancelarii parafialnej i ustaleniem terminu przeprowadzenia kwerendy. Proboszcz postawił jeden nie do negocjacji warunek. Żadnych zdjęć w pomieszczeniu kancelarii parafialnej.  Zabrałem notes, ołówek i zapukałem do drzwi kancelarii. Księgi uporządkowane, ponumerowane. Wydaje mi się, że brakuje dwóch ksiąg z XVII wieku (dysponowałem zdjęciami ksiąg z publikacji Pana Mariusza Wyżgi z roku 2021) ale to wymaga weryfikacji. W przypadku tej parafii w kancelarii parafialnej zachowały się rejestry ochrzczonych, zaślubionych i zmarłych sporządzone około roku 1854. Rejestry obejmujące lata 1719-1810 (małżeństwa zgony), 1674-1810 (chrzty) które w dość znaczy sposób ułatwiły mi poszukiwania właściwych informacji. Niestety tak jak już wcześniej wspomniałem według mnie brakuje dwóch ksiąg (w sensie nie było ich w  kancelarii parafialnej). Musiały mi wystarczyć same rejestry.  Zamykając drzwi kancelarii w tym przypadku mam uczucie, że powinienem tu jeszcze wrócić. Jeden dzień pracy XVII i XVIII księgami znajdującymi się w kancelarii parafialnej z takimi pomocami jak rejestry z roku 1854 (pamiętajmy że te rejestry są pełne różnych błędów) to takie minimum. Minimum które pozwala odszukać właściwe dokumenty ale nie pozwala ustalić czegoś więcej.

Posted in genealogia, przodkowie and tagged , , , .